Komunikaty

Autor: 25 lut 2012

 

KONKURS
o Nagrodę Poetycką im. Krystyny i Czesława Bednarczyków 


Krakowski oddział Stowarzyszenia Pisarzy Polskich oraz Wydział Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego ogłaszają pierwszą edycję konkursu o Nagrodę Poetycką im. Krystyny i Czesława Bednarczyków. Wypełniają w ten sposób zapis testamentowy śp. Krystyny Bednarczyk. Wyróżnienie przyznawane będzie za zbiór wierszy wydany w 2013 roku, bliski ideom i myślom przewodnim działalności kulturalnej londyńskiej Oficyny Poetów i Malarzy.

Prawo zgłaszania kandydatur mają: instytucje kulturalne, wydawnictwa, stowarzyszenia twórcze oraz krytycy literaccy. Termin upływa 30 września 2014 roku. Nagroda pieniężna w tej edycji wynosi 15 000 złotych.

Bliższe informacje oraz regulamin dostępne są na stronie internetowej Katedry Edytorstwa i Nauk Pomocniczych Wydziału Polonistyki UJ: www.edytorstwo.polonistyka.uj.edu.pl. Pytania można kierować na adres: konkurs.opim@gmail.com.

Dziekan Wydziału Polonistyki UJ

prof. dr hab. Renata Przybylska

=====================

NAGRODA LITERACKA za rok 2014
Stowarzyszenia Pisarzy Polskich za Granicą

sponsorowana przez
Fundację Stowarzyszenia Polskich Kombatantów
w Wielkiej Brytanii

Jury Nagrody Stowarzyszenia Pisarzy Polskich za Granicą (w składzie: dr Marek Baterowicz – Sydney, prof. Wojciech Ligęza – Kraków, Krystyna Kulej – Slough, prof. Janusz Pasterski – Rzeszów, przewodnicząca dr Alina Siomkajło – Londyn) podaje do wiadomości, że w roku bieżącym nagroda kategorii za całokształt twórczości dla polskiego pisarza zasłużonego bezinteresowną i niestrudzoną pracą wydawniczą i autorską dla
Emigracji Niepodległościowej przyznana została

redaktorowi, autorowi, wydawcy – dyretorowi Wydawnictwa WIĘŹ
Pawłowi Kądzieli
.

Wręczenie Nagrody przewidziane jest na 5 października 2014 podczas wieczoru autorskiego w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym w Londynie (238-246 King Street, London W6 0RF).

Laudację na cześć Pawła Kądzieli wygłosi dr Józef Ruszar.
Mile widziani będą na uroczystości przedstawiciele Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie
i wszystkich organizacji polskiego Londynu.

======================

 
 
 
Do Osób, Urzędów, Organizacji, Fundacji…,
do których p. Katarzyna Bzowska-Budd skierowała list oficjalny
(w kopercie sygnowanej pieczęcią Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie – ZPPnO)
dotyczący Stowarzyszenia Pisarzy Polskich za Granicą (SPPzG) i rocznika „Ekspresje”

Kopie tego listu otrzymałam
od krajowych i polskiego Londynu jednostek organizacyjnych.

Adresaci proszą o ustosunkowanie się do listu

Jako prezes Stowarzyszenia Pisarzy Polskich za Granicą i redaktor w pełni odpowiedzialny za zawartość, adiustację oraz korektę wydawniczą i autorską „Ekspresji” stwierdzam, że
pomówienia p. Bzowskiej pod adresem moim i Krystyny Kulej, autorki artykułu Sprawy niezałatwione. Sprawozda­nie niekonwencjonalne („Ekspresje” t. II), są bezpodstawne.
4-stronicowego listu rozesłanego w różnym czasie i w różnych odmianach do wielu Instytucji p. Bzowska nie przekazała nam, osobom bezpośrednio zainteresowanym – podobnie jak wcześniej pisma tajnie rozsyłane przez sekretarza ZPPnO (Reginę Wasiak), list jej ma charakter donosicielski.
     Czytelne cele listu p. Bzowskiej: 1) w okresie starań o dotacje czynienie zamętu wokół „Ekspresji”, 2) próba indoktrynującego manipulowania adresatami, 3) tworzenie pod parasolem ZPPnO frontu jedności niszczącej SPPzG.
     Metoda: list p. Bzowskiej posługuje się daleką od obiektywności taktyką publicystyczną: perswazyjną demagogią, spłyciarstwem i dezinformacją. Jest kolejnym ogniwem w łańcuchu fałszywek powstających pod auspicjami Zarządu ZPPnO.
Uzasadniam powyższe stwierdzenia,
 rozpatrując list p. Bzowskiej, którego kopię otrzymałam z Wydawnictwa „Norbertinum”
 
– Po upływie pół roku od wydania i po wyczerpaniu nakładu II tomu „Ekspresji” p. Bzowska domaga się wycofania tomu z dystrybucji. – Potrząsa rzekomą zaskarżalnością sądową ww. artykułu Krystyny Kulej, który – jak twierdzi – narusza jej „dobre imię”. Pani Katarzyna Julita Raczek-Bzowska-Budd (pseud. Julita Kin) nie uświadamia sobie, że sama godzi w swoje imię. W czasie, gdy poszukiwaliśmy prawdy o jej magisterium, nie ujawniła dyplomowego nazwiska. Odwrotnie – wprowadzała nas w błąd (Duma i wstyd: PS, „Dziennik Polski” 2011, nr 251). Własne kręte pisanie nazywa teraz „żartem”, a tych, którzy nie poznają się na jej „żartach” – „kłamcami” i „oszczercami”. Grozi więc sądem za to, że z jej tekstów zamiast żartu wyziera cyniczna kpina.
– Próbuje przekonywać, że opracowanie Bibliografia zawartości „Pamiętnika Literackiego” (tytuł nadany przeze mnie przed pobieraniem przez p. Bzowską konsultacji u dyrektora Biblioteki,
dr Dobrosławy Platt) było własnością ZPPnO. Moje wyjaśnienia (Cymelium prowokacji, „Dziennik Polski” 2011, nr 248) dotyczące m.in. tego, jak w ZPPnO legalizowano przywłaszczanie pomysłu i autorstwa pracy p. Heide Pirwitz-Bujnowskiej, przedtem i obecnie przemilcza. – Autorka Bibliografii […], p. Bujnowska, nie była członkinią Związku Pisarzy i ani Zarządowi ZPPnO, ani p. Bzowskiej prawa autorskiego własnej pracy nie przekazała. Do przywłaszczenia przez p. Bzowską pomysłu i opracowania doszło na etapie pierwszej korekty. Poprawiałam tę pracę i miałam rzecz prezentować na zebraniu walnym (grudzień 2009) ZPPnO. Do prezentacji nie doszło. Obszerny maszynopis, który w kopercie zaadresowanej na moje nazwisko autorka złożyła w recepcji POSK-u, przejęła osoba z Zarządu ZPPnO upoważniona do podejmowania korespondencji – pakiet z maszynopisem zaginął. Żadne okoliczności nie upoważniają p. Bzowskiej do przypisywania sobie autorstwa cudzego tekstu, pozostającego wówczas także w moim opracowaniu. Publikując Bibliografię zawartości „Pamiętnika Literackiego” pod swoim nazwiskiem („Pamiętnik Literacki” t. XL, Londyn 2010), p. Bzowska nie umieściła nawet podziękowania ani p. Bujnowskiej, ani p. Platt. Przywłaszczenie Bibliografii firmował par force prezes ZPPnO Andrzej Krzeczunowicz (korespondencja tegoż z p. Bujnowską; wstęp Od Redakcji, „Pamiętnik Literacki”, T. XL; słane, i zachowane, przeze mnie e-maile p. Bujnowskiej z egzemplarzami opracowania; błędy osoby niemieckojęzycznej przejęte przez p. Bzowską wraz z tekstem p. Pirwitz-Bujnowskiej). Popełniła czyn karalny.
– Pani Bzowska tendencyjnie przeinacza cytaty. Manipuluje wyimkiem z tekstu Sprawozdania niekonwencjonalnego Krystyny Kulej: „Czyżby w Związku zabrakło pisarzy w mniej horyzontalnym znaczeniu?” (mowa o pisarstwie mało ambitnym). Wprowadzeniem do tego tekstu wyrazu „osób” w miejsce „pisarzy” nagina zdanie do jej tylko znanego (z „Polityki” roku 2003) „określenia prostytucji”. Drobny zabieg pozwala p. Bzowskiej dopatrywać się w naszym tekście posądzenia jej o prostytucję. Pisze: „Zdanie to jest więc wyjątkowo wobec mnie obraźliwe”.
– Wierzmy na słowo honoru p. Bzowskiej, że Krystyna Kulej Oświadczenie prof. Andrzeja Stelmachowskiego, w którym niestety ani jedno zdanie nie jest prawdziwe, co wykazałam w sprosto­waniu do tegoż (> Aneks do artykułu K. Kulej), nazywa „paszkwilkiem” bez uzasadnienia. Pod Oświadczeniem próbującym uchronić „Wspólnotę Polską” przed sądem, jakim Macierz Szkolna za Granicą groziła Zarządowi Głównemu „Wspólnoty”, prof. Stelmachowski niefortunnie złożył swój podpis. Oświadczenie istotnie jest paszkwilem, mimo że nie przez Profesora zamierzonym. Wydaje się, że p. Bzowska nadgorliwie upomina się o dokładniejsze opowiedzenie sprawy, tym razem bowiem musiałoby ono być poparte ujawnieniem napastliwych wobec mnie i „Wspólnoty” listów Zarządu Macierzy Szkolnej. Czy Macierz życzyłaby sobie tego? Ponadto raport Stan edukacji i oświaty polonijnej w Wielkiej Brytanii opracowany przeze mnie na zamówienie „Wspólnoty” dotyczy nie tylko Macierzy, a jak na raport przystało oparty jest na źródłach faktograficznych. Ale dla p. Bzowskiej merytoryczność jest sprawą nieważną, a nawet zniesławiającą, według niej – autorkę raportu. Poruszając temat niewdzięczny i czuły dla Macierzy, próbując odgrzewać zamieszanie wywołane prawie 10 lat temu przez Macierz – szuka w tej Instytucji sprzymierzeńców.
– Pani Bzowska próbuje także zaskarżać moją katolicką przynależność. W tym zakresie szczytem jej gołosłowności pod moim adresem jest nonsens: „często powołuje się na wpływy w kręgach kościelnych” (– takich nie mam, jakże więc mogłabym się na nie powoływać).
– Pani Bzowska w szybkim tempie stała się członkinią Zarządu ZPPnO (nie posiada książki własnego autorstwa, legitymuje się redaktorską publikacją zbiorową). Ma wiele wspólnego z przed­stawicielami Zarządu: wybiela czarne, czerni białe; przepuszcza słonie bez lustracji, a rewiduje komary i stawia na PRL-owskie przysłowie: „Kto pod kim dołki kopie, ma awans”. Kontynuuje intryganckie manewry, jakich doświadczamy od publicystów, którzy zawojowali Zarząd Związku.         Przykro mi tym bardziej, że gdy lata temu w trybie natychmiastowym zwalniano redaktor Bzowską z „Dziennika Polskiego”, broniłam ją spontanicznym listem do jej zwierzchnika, Tadeusza Walczaka.
Zadaniem pisarza jest m.in. docieranie do prawdy i jej utrwalanie. Odkręcamy zatem w „Ekspresjach” przekręty, a czyste z nieużywania sumienia stawiamy przed trybunałem faktów.
Za nieodpowiedzialną postawę wobec Stowarzyszenia Pisarzy Polskich za Granicą nie podajemy jednak Zarządu Związku Pisarzy do sądu ani nim nie straszymy. Sądy pozostawiamy pieniaczom.
3 marca (niedziela) 2013 w kościele pw. św. Andrzeja Boboli w Londynie o godz. 12:00 odprawiona została msza św. o opamiętanie i przemianę wrogów i prześladowców Stowarzyszenia Pisarzy Polskich za Granicą.
Z wdzięcznością za przychylność dla naszych intencji

                                                                                                                                                     Alina Siomkajło
                                                                                                                                alinasiomkajlo@yahoo.co.uk
Londyn, 10 marca 2013 r.
(wersja zaktualizowana )
 
====================
 
 
 
 
NAGRODA LITERACKA za rok 2013
Stowarzyszenia Pisarzy Polskich za Granicą
fundowana przez
Stowarzyszenie Polskich Kombatantów w Wielkiej Brytanii
została przyznana
Jury Nagrody Stowarzyszenia Pisarzy Polskich za Granicą (w składzie: dr Marek Baterowicz, prof. Andrzej Biernacki, Krystyna Kulej, prof.  Wojciech Ligęza, prof. Janusz Pasterski, dr Alina Siomkajło) podaje do wiadomości, że
nagrodą za całokształt twórczości
dla polskiego pisarza stale mieszkającego poza granicami Kraju w  bieżącym roku wyróżniono
poetę, prozaika, krytyka literatury, tłumacza, konradystę -
– prof. ANDRZEJA BUSZĘ z Kanady (Vancouver)
Nagroda wręczona została 26 września 2013 roku podczas Wieczoru Laureata  w  Ambasadzie RP w Londynie
Laudację na cześć Laureata wygłosił prof. Janusz Pasterski
 
=================.
 
Ukazał się III tom „Ekspresji”
 Rocznika Literacko-Społecznego
Stowarzyszenia Pisarzy Polskich za Granicą.

„Ekspresje” dostępne są w sklepach internetowych NORBERTINUM ( www.norbertinum.pl/sklep );
w hurtowniach: AVA, Firma Dystrybucyjna „Antyk” Piotr Derewiecki,  Firma Księgarska Wiesława Juszczaka,
Grupa Matras sp. z o.o., Ogólnopolski System Dystrybucji Wydawnictw „Azymut”,
Firma Księgarska Olesiejuk;
w księgarniach internetowych: www.mareno.pl, www.poczytaj.pl;
i w licznych księgarniach konwencjonalnych (> Internet: „Ekspresje” )
Pragniemy poinformować, że londyńska Księgarnia Polskiej Macierzy Szkolnej w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym otrzymała od prezes PMS, Aleksandry Podhorodeckiej, zakaz przyjmowania „Ekspresji” do tejże księgarni.  
Tę jaskrawą cenzurę p. Prezes wyjaśnia tym, że jako prezes nie musi się  tłumaczyć i że w swoim „przedsiębiorstwie” (w rzeczywistości księgarnia jest jednostką usługowo-społeczną Charity) może wprowadzać cenzurę, jaką się jej podoba .
  • Komentarze (0)

RSS komentarzy

Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.